5 oznak, że Twoje gospodarstwo jest faktycznie permakulturowe

Permakultura na dobre zawitała pod 'polskie strzechy'. Jeszcze 10 lat temu mało kto o niej słyszał, dzisiaj, każdy, kto coś uprawia, nazywa to permakulturą. Mulczowanie słomą, wały permakulturowe, ugle, grządki podwyższone, rośliny wspierające, kaczki jako antidotum na ślimaki mają dowodzić, że ogród czy gospodarstwo, które to stosuj są permakulturowe. Czyżby? Poniżej zamieszczam 5 punktów, 5 funkcji, które określają, czy faktycznie ogród ma znamiona permaklurowego:

1. Etyka

Komu ma służyć ten ogród czy gospodarstwo? Tobie czy Naturze? Spokojnie można przyjąć, że 99% naszych działań służy zaspokojeniu naszych potrzeb. Lepsze plony, pełnowartościowe produkty, itp. Nawet, gdy stosujemy naturalne opryski to robimy to z myślą o naszym zdrowiu. Etyka w permakulturze oznacza odwrócenie tego kierunku myślenia i działania. Powinniśmy przede wszystkim Naturze 'robić dobrze', a wtedy ona odwdzięczy się zdrowymi i obfitymi plonami.

2. Połączenia

Czy każdy element Twojego systemu jest połączony z przynajmniej jednym innym elementem? Przykładowo, co robisz z nawozem z kurnika? Jak daleko jest kurnik od grządek warzywnych? Lub na przykład czy woda spływa po Twoim terenie i jest zatrzymywana, czy jest wpychana pompą pod górę? Czy wykorzystujesz istniejące masy termalne (np. ściana budynku) do wydłużenia okresu wegetacji? Połączenia są esencją myślenia permakulturowego. Powodują, że część rzeczy robi się sama, a to oznacza, że my możemy wkładać mniej wysiłku.

3. Strefy (Zones)

Podzielenie gospodarstwa na strefy funkcjonalne ułatwia jego obsługę i zarządzanie. Typowym błędem jest lokalizowanie domu biorąc pod uwagę jaki z niego będzie widok, bez przemyślenia jak daleko będzie do poszczególnych obszarów funkcjonalnych lub czy dach będący źródłem wody dla stawu lub upraw będzie odprowadzał wodę grawitacyjnie, czy potrzebna będzie pompa. Część upraw, kury i inne zwierzęta wymagają czasami kilku wizyt dziennie. To, gdzie są rozmieszczone w odniesieniu do domu ma ogromne znaczenie dla nakładu naszej pracy

4. Dopasowanie do istniejących energii

W przeciwieństwie do ludzi o poglądach konwencjonalnych, w permakulturze uznajemy, że nasza działka jest częścią większej całości: lokalnego ekosystemu z jego biomem, mikroklimatu z jego wzorcem pogodowym, społeczności wraz z jej kulturą. Każda z tych rzeczy ma swój pozytywny i negatywny wpływ na nasze gospodarstwo. Rozumiejąc wpływ tych czynników możemy je wykorzystywać, blokować, wzmacniać lub neutralizować. Znów, jak w poprzednich punktach zmniejszając nakłady pracy.

5. Odporność

Ostatnią kluczową cechą gospodarstwa permakulturowego jest to, że posiada on systemy, pozwalające mu funkcjonować w obliczu różnego rodzaju zagrożeń. To dotyczy mnóstwa elementów. Począwszy na zwiększaniu ilości warzyw licząc się z tym, że część nie wzejdzie lub zostanie zjedzona, poprzez zapasy wody czy pasy wiatrowe, skończywszy na zabezpieczeniach przeciwpowodziowych. Te redundantne rozwiązania dla kluczowych funkcji nieruchomości pozwalają na 'spokojny sen' w razie gdy coś pójdzie nie po naszej myśli. W praktyce, zagrożenia są normą, zawsze 'coś jest nie tak'. Ale wbudowana w system odporność pozwala spać spokojnie.

Chcesz dowiedzieć się, jak osiągnąć [Twój cel], kliknij tutaj.

Permakultura Projekty Leszek Frankiewicz

Siekierczyna 556

34-600 LIMANOWA

email: [email protected]